Piłkarze zawierciańskiej Warty przegrali pierwsze w tym sezonie spotkanie. Ich pogromcą okazały się niespodziewanie Niwy Brudzowice, które wygrały na własnym boisku 3-0.
Zakończyła się zatem seria trzynastu meczów podopiecznych Witolda Grima bez porażki, licząc jeszcze poprzedni sezon i rozgrywki B-klasy. W Brudzowicach zawiercian zawiodła nie tylko gra w obronie, ale także ofensywa. Bezskutecznie próbował m.in. Marcin Gryc, a z rzutu karnego uderzał w drugiej połowie Marek Surowiec, ale za każdym razem na wysokości zadania stawał były bramkarz Warty Grzegorz Sokołowski, strzegący obecnie bramki Niw. Doświadczonego golkipera czasem wyręczali też obrońcy. Tak było w 37. minucie, gdy po strzałach Dawida Gajeckiego i Surowca, defensorzy wybijali futbolówkę z linii bramkowej.
Niwy Brudzowice - JSP ASPN Warta Zawiercie 3-0 (1-0)
Bramki: Mateusz Kaszek 25, 52, Tomasz Szybis 87.
Warta: Michał Nowak-Jaworski (72. Tomasz Walczyk) - Łukasz Pasternak, Piotr Gumulski, Krzysztof Jurak, Zbigniew Molenda, Marek Surowiec, Robert Majchrzak, Patryk Grim, Mateusz Kucharski (72. Mateusz Kozłowski), Dawid Gajecki (80. Grzegorz Przybysz), Marcin Gryc. Trener: Witold Grim.
W najbliższą sobotę, w ramach Dni Dobrych Połączeń, Warta zagra przed własną publicznością z Zewem Kazimierz. Początek o godz. 11.00.